Strona główna Szpitala

Z życia Szpitala
Kliniki
Dla personelu medycznego
Dla pacjentów
Spis telefonów
Administracja
Kontakt

   
Szpital Uniwersytecki w Krakowie
 Całodobowy punkt informacji: (012) 424-70-00
  
 
Napisali o nas

2008-03-28
POLSKA Gazeta Krakowska

W Krakowie usunęli żołądek laparoskopem

Dwaj chirurdzy, którzy pokazowo operują w Krakowie, wykonali już ponad 2500 laparoskopowych żołądka w 48 ośrodkach w Wielkiej Brytanii. - Z całą pewnością jest to metoda równie tradycyjna i znacznie przyjaźniejsza dla chorego - traci mniej krwi, nie ma blizny, szybko dodaje prof. Kulig. - A gdyby zastosowanie laparoskopu sprawiało kłopot, zawsze można operacji sięgnąć po skalpel - zapewnia prof. Kulig.
Rok temu w Klinice Chirurgii Ogólnej CMUJ, po raz pierwszy w Polsce laparoskopowo raka jelito grube. Od tamtej pory krakowscy chirurdzy wykonali już ponad 100 takich nieco droższe od tradycyjnych a NFZ płacąc za leczenie nie uwzględnia tej różnicy. laparoskopowe operacje raka żołądka mają wejść u nas do codziennej praktyki i to już od tygodnia - zapowiada prof. Kulig.
Rocznie do tej kliniki trafia z całego kraju około 150 - 200 chorych z rakiem żołądka. u zdecydowanej większości można będzie stosować laparoskopię, choć oczywiście są też pewne
przeciwwskazania. Polska należy do krajów o stosunkowo wysokiej liczbie zachorowań na Rocznie wykrywa się go u ponad 5000 osób, niestety, na ogół dość późno. Choć daje przy dolegliwościach ze strony przewodu pokarmowego każdy od razu podejrzewa pacjent zgłasza się na gastroskopię - podstawowe badanie diagnostyczne, choroba.
Jolanta Grzelak-Hodor

2008-02-04

GAZETA KRAKOWSKA

Dla młodych i zdolnych

Pracownicy i absolwenci Uniwersytetu Ekonomicznego na rzecz Kliniki Urologii Collegium Medicum UJ.

Ponad 150 osób ze świata nauki i biznesu bawiło się w minioną sobotę w salach hotelu Cracovia na mającym kilkudziesięcioletnią tradycję Balu Błękitnym. Uczestnicy tej karnawałowej imprezy zorganizowanej przez Stowarzyszenie Absolwentów Uniwersytetu Ekonomicznego wykazali się nie tylko umiejętnościami tanecznymi. Podczas aukcji dzieł sztuki pokazali również, jak wielkie mają serca. Pieniądze z licytacji obrazów i rzeźb zasilą konto Fundacji im. prof. Emila Michałowskiego na rzecz Katedry i Kliniki Urologii Collegium Medicum UJ. Bal Błękitny od lat gromadzi ludzi, których nazwiska są znane nie tylko w Krakowie i Małopolsce. Spotykają się na nim pracownicy Uniwersytetu Ekonomicznego i utytułowani absolwenci tej uczelni. Na tym balu, pomiędzy tangiem a gorącą rumbą, omawia się sprawy istotne dla kraju, opiniuje ważne ustawy, załatwia branżowe interesy. Jest też czas, aby pomyśleć - co można zrobić dla innych, potrzebujących pomocy. Uczestnicy Błękitnego wspomagali już domy dziecka, osoby poszkodowane przez klęski żywiołowe, a od czterech lat, uczestnicząc w aukcji dzieł sztuki darowanych przez krakowskich twórców, wspomagają Klinikę Urologii CM UJ. W minioną sobotę nie żałowali grosza, aby kupić obrazy: Banaszewskiego, Batrucha, Borzęckiego, Puchalika, Tarasina czy Wiśniewskiego. Swego rodzaju rarytasem na aukcji był rysunek Andrzeja Wajdy zatytułowany "Piłat i inni". Wajda, o czym nie wszyscy wiedzą, w latach 1946-49 studiował malarstwo w krakowskiej ASP.

Najwyższe ceny osiągnęły dzieła Stanisława Chomiczew-skiego. Rektor UE prof. Ryszard Borowiecki zapłacił za olejny obraz tego malarza pt. "Przed zachodem" ponad 2 tysiące zł. Aukcję 40 dzieł sztuki, będą cych darem Krakowskich twórców na rzecz Kliniki Urologii, prowadził niezwykle profesjonalnie i z humorem Rafał Jędrzejczyk z "Piwnicy pod Baranami\". Głównym zagrzewającym do walki o te dzieła był szef kliniki prof. Zygmunt Dobrowolski. Dziękując darczyńcom i uczestnikom aukcji, prof. Dobrowolski powiedział, że dzięki pieniądzom zebranym przez Fundację im. prof. Emila Michałowskiego będzie można kupić igły i nici chirurgiczne, a nade wszystko - wysłać kilku utalentowanych młodych lekarzy na zagraniczne staże i stypendia.

2008-01-06

www.pfp.edu.pl

Palenie tytoniu a rozwój i postęp przewlekłych powikłań cukrzycy

Dr n. med. Elżbieta Kózek
Katedra i Klinika Chorób Metabolicznych CM UJ w Krakowie

Cukrzyca powoduje zwielkorot-nienie niekorzystnego wpływu palenia tytoniu na rozwój i progresję miażdżycy oraz chorób nowstaiacvch na iei tle. Dotvczv to zarówno choroby wieńcowej, choroby naczyniowej mózgu, jak i choroby tętnic obwodowych, a także ryzyka zgonu1. U chorych na cukrzycę większy jest też wpływ palenia tytoniu na dobowy profil ciśnienia tętniczego. Przypuszcza się, że podwyższenie ciśnienia tętniczego podczas palenia może zwiększać ryzyko sercowo-naczyniowe. W wielu badaniach udowodniono negatywny wpływ palenia tytoniu na powikłania mikroangiopatyczne3-4\"5. Taki związek jest konsekwencją zwiększenia niedotlenienia tkanek pod wpływem palenia, a także nasilenia zaburzeń reoloeiczrwch krwi i wzrostu agregacji płytek. Znaczenie może mieć także insulinooporność, która narasta pod wpływem palenia.

Palenie tytoniu jest niezależnym czynnikiem ryzyka rozwoju nefropatii cukrzycowej, a także jej progresji. Ryzyko to wzrasta w wyniku negatywnego wpływu palenia na hemodynamikę, budowę i czynność kłębka nerkowego. W badaniach prospektywnych, u osób palących wykazano częstsze występowanie al-buminurii, a także szybszą progresję mikroalbuminurii do albuminurii. U palących chorych z białkomoczem wzrasta także ryzyko rozwoju schyłkowej niewydolności nerek.

Palenie tytoniu jest także wymieniane jako jeden z czynników ryzyka neuropatii cukrzycowej. Jest także ważnym czynnikiem ryzyka rozwoiu stopy cukrzycowej. Powstania owrzodzenia i jego gorszego gojenia oraz amputacji. Więcej kontrowersji budzi związek palenia i retinopatii cukrzycowej. Niektóre badania dowiodły związek rozwoju, ciężkości i progresji retinopatii z paleniem tytoniu u chorych na cukrzycę typu 1. W badaniu United Kingdom Prospective Diabetes Study dotyczącym cukrzycy typu 2 nieoczekiwanie nie stwierdzono takiego związku, co jest przedmiotem wielu dyskusji.

Wykazano związek pomiędzy paleniem a występowaniem zespołu metabolicznego i cukrzycy typu 2, palenie tytoniu może wiec sprzyjać ich rozwojowi. Wśród czynników sprawczych wymieniana jest insulinooporność. Uwzględniając niekorzystny wpływ palenia tytoniu na rozwój i progresję angiopatii cukrzycowej, choremu na cukrzycę palącemu tytoń każdorazowo podczas wizyty lekarskiej należy uświadomić dodatkowe ryzyko wynikające z palenia. Chorego należy zachęcać do zerwania z nałogiem oraz zaproponować wsparcie psychologiczne i farmakologiczne. Bez takiego wsparcia jedynie niewielka grupa osób, która podejmuje próbę zaprzestania palenia, wytrwa w tym postanowieniu. Problem zwalczania palenia tytoniu jest uwzględniony w zaleceniach klinicznych dotyczących postępowania u chorych na cukrzycę.

 
Archiwum - napisali o nas 2002-2007 r.

 



|| Z życia Szpitala || Kliniki || Dla personelu medycznego || Dla pacjentów ||
|| Spis telefonów || Administracja || Kontakt || Strona główna ||