Oddział Kliniczny Kliniki Pulmonologii
Rejestracja: 12 424 79 99
Specjaliści alarmują: w Małopolsce rośnie liczba zachorowań na raka płuca
Każdego roku w Polsce ok. 22 tysiące osób dowiaduje się, że ma raka płuca. Na całym świecie to najczęściej występujący nowotwór złośliwy. Stanowi ponad 12% wszystkich zdiagnozowanych rocznie przypadków chorób nowotworowych.
W Małopolsce liczba zachorowań rośnie. Jak informuje prof. dr hab. med. Ewa Niżankowska Mogilnicka, ordynator Oddziału Klinicznego Kliniki Pulmunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, w 2009 r. odnotowano 1530 przypadków zachorowań, w 2010 r. już 1672. Obecnie wskaźnik zachorowań u mężczyzn to 70,9/100 000 oraz 23,4/100 000 u kobiet.
Niestety rak płuca jest nowotworem bardzo szybko postępującym. Oznacza to, że każda zwłoka w rozpoznaniu choroby, określeniu jej zaawansowania i rozpoczęciu właściwego leczenia skutkuje drastycznym zmniejszeniem szansy na wyleczenie – dodaje Pani Profesor.
Aby nowotwór złośliwy płuca mógł być wyleczony, powinien zostać wykryty w jak najwcześniejszym, najlepiej bezobjawowym jeszcze stadium. Wtedy leczenie jest najbardziej skuteczne.
Głównym czynnikiem zachorowalności na raka płuca jest palenie tytoniu. Profesor Niżankowska-Mogilnicka zaznacza jednak, że ok. 20% przypadków chorych to ludzie, którzy nigdy nie palili! Nie trzeba więc być czynnym palaczem, aby zachorować. Równie niebezpieczna dla zdrowia jest częsta ekspozycja na dym papierosowy, a także inne czynniki środowiskowe, takie jak azbest czy radon. Nie bez znaczenia są również uwarunkowania genetyczne. Jeżeli w naszej rodzinie były przypadki raka i mamy jakiekolwiek podejrzenia, co do stanu naszego zdrowia, niezwłocznie powinniśmy wykonać trzy podstawowe badania:
- zdjęcie RTG klatki piersiowej;
- tomografia komputerowa;
- bronchoskopia z pobraniem materiału do badania histologicznego/cytologicznego;
O skierowanie na te kontrolne badania należy poprosić lekarza pierwszego kontaktu.
Obecnie ważnym wyzwaniem dla środowiska medycznego jest odpowiednie szkolenie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, ponieważ to ich poziom czujności decyduje o tym, jak wcześnie (lub późno) zostanie ustalone rozpoznanie.
Opracowała:
Anna Drukała
Biuro Prasowe SU






